.

BLOG ujemy o nieruchomościach

Na co zwrócić uwagę, odbierając mieszkanie od dewelopera? 6 rzeczy, których nie możesz pominąć

Na co zwrócić uwagę, odbierając mieszkanie od dewelopera? 6 rzeczy, których nie możesz pominąć

Dodano: 08-09-2020

Jasne, dokumenty, czynności notarialne i inne tego rodzaju formalności to bardzo istotne kwestie, ale trzeba pamiętać, że techniczny odbiór mieszkania od dewelopera jest co najmniej równie ważny. Wszystkie usterki i wady, które przeoczymy na tym etapie, mogą nas prześladować w przyszłości – a zauważone odpowiednio wcześnie, wciąż pozostają problemem dewelopera, nie naszym. Nic dziwnego więc, że listy rozmaitych detali i elementów, które koniecznie trzeba sprawdzić i przetestować, spędzają sen z powiek nowym właścicielom mieszkań. Co zdecydowanie nie powinno umknąć ci podczas odbioru mieszkania? Sprawdź naszych pięć typów!

Mierzalne rezultaty: sprawdzanie metrażu

Większość deweloperów umieszcza w swoich umowach zapis o marginesie błędu – nieścisłości – w wymiarowaniu powierzchni mieszkania. Przeważnie jest to 2%, ale trzeba czytać uważnie: czasem mowa jest o powierzchni z tynkiem, a czasem o powierzchni nieotynkowanej. Kiedy już wiesz, co i jak mierzysz, musisz pamiętać, że wszelkie rozbieżności powyżej marginesu zapisanego w umowie mogą stanowić powód do odstąpienia od umowy: zwłaszcza że, jak wiadomo, metraż i cena za metr kwadratowy są podstawą do rozliczenia z deweloperem. W tym przypadku nie czas, lecz przestrzeń to pieniądz: dlatego żaden odbiór mieszkania od dewelopera nie może się obyć bez solidnego mierzenia.

Coś tu brzydko pachnie: wentylacja i wilgoć

Wentylacja to jedna z tych instalacji w mieszkaniu, o których sprawdzeniu bardzo łatwo zapomnieć – a które, źle założone, mogą naprawdę uprzykrzyć życie. Niesprawna albo niewystarczająco sprawna wentylacja jest jednym z głównych czynników utrzymywania się we wnętrzu niezdrowej wilgoci, co z kolei sprzyja rozwojowi pleśni i grzybów oraz fatalnie wpływa na stan układu oddechowego domowników.

Odbierając mieszkanie, sprawdź, czy jego piony wentylacyjne zgadzają się z planem mieszkania, który otrzymałeś od dewelopera, i wyjaśnij ewentualne rozbieżności. Koniecznie sprawdź także, czy wentylacja działa – i czy działa wystarczająco sprawnie. Zamknij wszystkie drzwi i okna i zapal kadzidełko albo użyj świeżo zgaszonej zapałki, by przekonać się, czy dym ucieka odpowiednio szybko i we właściwym kierunku.

A skoro przy zagrożeniu wilgocią jesteśmy: zarówno ściany, jak i sufity w mieszkaniu muszą być suche i pozbawione jakichkolwiek plam i przebarwień. Ze szczególną uwagą należy przyjrzeć się sufitowi (zwłaszcza jeśli mieszkanie jest na ostatnim piętrze!). Nawet drobne plamki wilgoci w tym miejscu mogą być zwiastunami pogromcy marzeń o bezproblemowym mieszkaniu: źle położonego dachu.

Po prostu: równe ściany i podłogi

Naprawdę nie trzeba być inspektorem nadzoru budowlanego, by wiedzieć, że ściany powinny być równe i pionowe, a podłogi – równe i poziome. Łatwo powiedzieć, trudniej zrobić: kąt, pod którym ułożone są powierzchnie w mieszkaniu, i to, czy jest właściwy, tylko w ekstremalnych przypadkach jest czymś, co widać gołym okiem. Odbiór techniczny mieszkania musi koniecznie obejmować sprawdzenie, czy kąt styku ścian oraz podłogi jest prosty (o ile projekt nie przewiduje inaczej). Najłatwiej zrobić to po prostu ekierką. Przeciągnij też ręką po ścianie i poświeć latarką, by przekonać się, czy tynk jest równo położony.

A skoro przy podłogach jesteśmy: warto zabrać ze sobą piłeczkę pingpongową albo inną kulkę, by upewnić się, że podłogi we wszystkich wnętrzach leżą równo. Wystarczy położyć w kilku miejscach piłkę i przyjrzeć się, czy stoi w miejscu, czy raczej toczy się w jakimś kierunku. Zasada ta nie dotyczy balkonów i tarasów: ze względu na konieczność zapewnienia odpływu wody deszczowej, ich podłogi zdecydowanie powinny być lekko nachylone i jeśli nie są, jest to podstawą do reklamacji.

Miej oko na okno: szczelność futryn i ram okiennych

Umycie okien i drzwi to wcale nie miły gest ekipy budowlanej dewelopera, tylko czynność niezbędna, by podczas odbioru można było prawidłowo ocenić, czy szyby nie są pokryte rysami albo nierówne. Kluczową kwestią jest oczywiście szczelność okien i drzwi. Przeprowadzając odbiór mieszkania od dewelopera, można ją przetestować na dwa sposoby. Pierwszy, najprostszy, to oczywiście przyłożenie dłoni wzdłuż wszystkich szczelin okien i przekonanie się, czy w którymś miejscu nie jest przypadkiem wyczuwalny ruch powietrza. Drugi to zatrzaśnięcie między oknem lub drzwiami a futryną kartki papieru i sprawdzenie, czy da się ją swobodnie wyjąć. Jeśli tak – okna albo drzwi są nieszczelne. Jeśli nie – świetnie!

Elektryzujący temat: czy działa prąd?

Odbiór mieszkania od dewelopera nie może obejść się bez sprawdzenia, czy instalacja elektryczna została poprawnie zainstalowana. Samo pstryknięcie włącznikami nie wystarczy: potrzeba tu nieco więcej zachodu, ale możesz być pewien, że trud się opłaci i oszczędzisz sobie mnóstwa stresu w przyszłości. Przede wszystkim przygotuj oprawki i żarówki, żeby przetestować, czy działają podłączenia w sufitach i ścianach. Zaopatrz się też w próbnik napięcia (albo cokolwiek, co ma wtyczkę!), żeby wypróbować gniazdka.   

Ważna sprawa: wykonawca powinien dostarczyć ci protokół pomiaru izolacji elektrycznej.

Niech stanie się światłowód (i telewizja!)

Tutaj nie ma żadnych wątpliwości: każde mieszkanie w budynku wielorodzinnym, który otrzymał pozwolenie na budowę po 23 lutego 2013 roku, po prostu musi być wyposażone w instalacje teletechniczne, czyli światłowód oraz kable umożliwiające odbiór telewizji naziemnej i satelitarnej. Niestety, żadnej z tych usług nie da się łatwo przetestować na etapie odbioru technicznego, ale i tak warto zapytać osobę prowadzącą odbiór, czy instalacje zostały wykonane zgodnie z rozporządzeniem.

Naturalnie, wszystkie wymienione tutaj elementy, które koniecznie powinien objąć odbiór mieszkania od dewelopera, to zaledwie wierzchołek góry lodowej. Jeśli czujesz się niepewnie i nie uważasz, że poleganie na własnym osądzie będzie tu dobrym pomysłem, stosunkowo niewielkim kosztem możesz wynająć usługi inspektora nadzoru budowlanego, który spojrzy na twoje nowe lokum fachowym okiem i wskaże obszary, nad którymi deweloper powinien jeszcze popracować.  

Wróć

Podziel się:

Ostatnie wpisy